Adaptacja przedszkolna bardzo często nie jest łatwa – to burzliwy czas, nie tylko dla samego dziecka, ale też i dla rodzica. Co można zrobić, by ułatwić dzieciom wejście w ten niezwykły czas przedszkolnych przygód i jak sprawić, by rozstania z rodzicami były okupione jak najmniejszą ilością łez? Przygotowaliśmy dla Państwa garść wiedzy o tym, jak ten czas może wyglądać i działań, które mogą zdecydowanie ułatwić ten proces.
Jak pomóc dziecku w pierwszych dniach przedszkola?
- Mówcie o przedszkolu pozytywne rzeczy – że jest to miejsce, w którym dziecko pozna nowych przyjaciół, będzie się świetnie bawiło, dowie się ciekawych rzeczy
- Czytajcie książeczki o przedszkolu (np. „Kicia Kocia w przedszkolu”, „Feluś i Gucio idą do przedszkola”, “Aliś idzie do przedszkola”, “Jadzia idzie do przedszkola”, “Hela SAMA idzie do przedszkola”), oglądanie bajek o podobnej tematyce (np. „Tygrysek Daniel” na Netflix)

- Bawcie się w przedszkole w domu
- Starajcie się o rozwój samodzielności dziecka – im bardziej samodzielne dziecko, tym mniej stresu i oczekiwania na pomoc ze strony nauczyciela. Dziecko, które idzie do przedszkola, aby czuło się pewnie i bezpiecznie, powinno samo umieć skorzystać z toalety (w przedszkolu nie ma nocnika, więc dobrze by dziecko już w domu korzystało z „dorosłej” toalety np. z nakładką), ubrać się z niewielką pomocą dorosłego, jeść posiłek łyżką i widelcem czy rozpoznawać swoje rzeczy. Warto też, aby maluch nabył choć odrobinę umiejętności nawiązywania kontaktów z innymi dziećmi – w czym zdecydowanie może pomóc na przykład odwiedzanie placów i sal zabaw, spotkania z równieśnikami poza przedszkolem.
- Stawiaj na krótkie pożegnania – bez przeciągania i okazywania swoich lęków i obaw .Mów językiem pozytywów: życz dziecku dobrej zabawy w przedszkolu, miłego dnia, zachęć do zbudowania wielkiej wieży z klocków. Unikaj komunikatów, które budują strach albo przekonanie, że przedszkole to nieprzyjemne, groźne miejsce: “Nie bój się”, “Przykro mi, ale muszę iść”, “Dasz sobie radę”. Unikaj smutnego, rozżalonego tonu – staraj się przenieść na dziecko entuzjazm, pozytywne emocje, radość – dziecko chłonie Twoje emocje!
- Zawsze dotrzymuj umów, nie uciekaj, gdy coś odwróci uwagę dziecka, nie oszukuj “Pójdę do samochodu i zaraz wracam” – dziecko Ci ufa, dzięki temu, czuje się bezpiecznie – niech tak zostanie. Jeśli relacja z dzieckiem będzie silna i bezpieczna, łatwiej dziecko zaufa nam w kwestii pozostania w przedszkolu.
- Umawiaj się z dzieckiem w oparciu o plan dnia w przedszkolu a nie o godziny. Godzina 12.00 lub 15.00 nic dziecku nie mówi – o wiele prostsze dla niego jest sformułowanie „Przyjdę po Ciebie zaraz po obiadku” lub „Przyjdę jak tylko odpoczniesz na leżaczku i zjesz podwieczorek”. Pomaga też tłumaczenie dziecku planu dnia na paluszkach – „Pierwszy paluszek – troszkę się pobawisz, drugi paluszek – zjesz śniadanko, trzeci paluszek – znowu się pobawisz, czwarty paluszek – zjesz obiadek, piąty paluszek – odpoczniesz na leżaczku, szósty paluszek- zjesz podwieczorek, siódmy paluszek – przyjdzie po ciebie mamusia lub tatuś”
- Postaraj się o stałe pory odbioru dziecka (przynajmniej na początku) – dzięki temu dziecko będzie wiedziało, kiedy rzeczywiście będzie mogło spodziewać się odbioru do domu.
- Zadbaj o sen dziecka – odpowiednia ilość snu niezbędna jest do prawidłowego funkcjonowania dziecka, a jego niedobory mogą prowadzić do problemów emocjonalnych, nadmiernego pobudzenia, problemów z koncentracją i zdecydowanie nie sprzyja porannym przygotowaniom do wyjścia do przedszkola. Jeśli dziecko samo się nie budzi rano, zadbaj o to by pobudka nie była zbyt gwałtowna, a spokojna. Podnieś rolety, zapal lampkę, gdy na dworze jeszcze jest ciemno, przytul malucha, podrap za uszkiem … Dzięki temu Twoje dziecko wstanie w zdecydowanie lepszym humorze.
- Buduj rutynę poranną i unikaj pośpiechu: dzięki temu unikniecie wielu stresów, dziecko będzie wiedziało co zaraz nastąpi i będzie na to lepiej emocjonalnie przygotowane, możecie np. żegnać się zawsze w ten sam sposób “Buziak, przytulas i czas na zabawę!”. Poranne pośpieszanie dziecka i napięcie rodziców spowodowane presją czasu nie sprzyjają pozytywnej atmosferze w domu, która jest bardzo ważna podczas procesu adaptacji. Zależy nam przecież na tym, by dziecku przedszkole kojarzyło się pozytywnie.
- Daj dziecku “kawałek domu” – dzięki ulubionej zabawce dziecko poczuje się lepiej. Można namalować też maluszkowi na rączce serduszko lub uśmiechniętą buźkę, na które dziecko będzie mogło spojrzeć, kiedy poczuje tęsknotę za domem.
- Pozwól dziecku odreagować po przedszkolu – dziecko musi mieć po przedszkolu możliwość odpoczynku, regeneracji i pozbycia się nadmiaru emocji, z którymi samo musiało sobie radzić przez cały dzień. Maluch może potrzebować więcej uwagi i bliskości rodzica, może również zacząć zachowywać się jak młodsze dziecko lub agresywnie. Pozwól dziecku na takie zachowanie (oczywiście szanując przy tym swoje własne granice), spędź z dzieckiem czas i daj mu możliwość na odreagowanie.
- Zaufaj personelowi i nauczycielom w przedszkolu – uwierz, że wszyscy robią wszystko co mogą, by Twoje dziecko poczuło się dobrze i bezpiecznie w przedszkolu. Pomogą w potrzebie, otrą łzy, utulą i zapewnią, że je odbierzecie.

Co jest normalne w czasie adaptacji?
- Płacz przy rozstaniu z rodzicem
- Poranne kryzysy
- Preferowanie weekendu
- Drażliwość, zmienne nastroje dziecka
- Odreagowywanie po przedszkolu
- Zmęczenie / pobudzenie
- Moczenie w przedszkolu
- Sporadyczne lub krótkotrwałe nocne moczenie


Źródło: panimonia.pl

Źródło: www.blizejprzedszkola.pl
PAMIĘTAJ!!
W adaptacji potrzebny jest czas:
- dla dziecka – by poznało przedszkole, panie i sale, by poczuło się bezpiecznie
- dla rodzica – by oswoił się z nową sytuacją
- dla nauczyciela i pracowników przedszkola – by poznali dziecko
Opracowanie : Joanna Hulin, Monika Piekorz
